Obudziłam się o 9:00 .
Spojrzałam na telefon i zobaczyłam
ze mam 1 nową wiadomość
od Sary :
" Hej, słuchaj Moja Mama
dzisiaj zadzwoniła i poinformowała
mnie,że przyjezdza... Tak wiec
nie moge iść z toba na te zakupy
i spacer co miałysmy dzisiaj isc.
Sorka;** "
ja odpisałam jej :
"Spoko nic sie nie stało:) To innym
razem pójdziemy na zakupy "
Ona po chwili napisała :
S -"Aha i miałam ci napisac ze jestem
w ciazy:)) tylko nie mów nic Ikerowi,
ani chłopakom:) to ma byc
niespodzianka. Moge na ciebie liczyc?
PS. 3 Miesiac ( wczoraj zle sie
poczułam i przyjaciółka (gadalismy
na skypie ) poradziła abym zrobiła
test ciazowy:) No i wyszedł pozytywnie"
(Wiki(ja)) - WOW to super:) my
planujemy z Mesutem (bo jestem z nim
nie wiem czy wiesz) dziecko:)
a pózniej ślub :)) "
S - o fajnie:) My tez planujemy
slub :) dobra koncze bo Moja mama
ma przyjechac za 3 godziny, a ja
musze zrobic zakupy i posprzatac
chociaz nie wiem po co;D
W- tak to jest z Mamami;) dobrze
ze ja u swojej nadal mieszkam
ale pewnie bedziemy za niedlugo
z Mesutem mieszkac:)
zastanawialismy się wczoraj
jak pisalismy ze soba na gg wieczorem
czy nie kupic willi w sasiedztwie domu
w którym mieszkam z rodzicami
obecnie:) To czesc;)
S - Papap;**
Odłozyłam telefon i wyciagnełam
z szafy bokserke, bluze i spodnie
z " luznym" krokiem i poszłam do
łazienki. Po 15 minutach wyszlam
z niej ubrana. Zeszłam na dół
do kuchni a tam pusto...
Postanowiłam napisac do mamy
W(ja) - Hej Mamo;** sluchaj
zrobic zakupy? bo w lodówce pustki
M- Czesc:) ja miałam zrobic zakupy
po pracy. Ale jesli chcesz to mozesz
ty zrobic zakupy:)
W - ok to zrobie.
M- Pieniadze sa w salonie, otwórz
barek i tam bedzie taka mała skrzynka
Kluvzyk do niej jest pod moja
poduszka na łózku. Wez 700 zł
Najwyzej przyniesiesz reszte
W - ok. Mam. Kupic Olej,Masło,
Margaryne,Szynke,Jakas kiełbase
itd?
M- tak,Kup to co uwazasz ze sie
przyda. A i kup jeszcze 3 butelki
pepsi, 3 soki, 2 wody mineralne,
5 paczek chipsów,2 paczki paluszków,
jakies ciastka,popcorn i 10 paczek
zelek, jesli nie starczy ci kasy doloz
ze swoich to ja ci oddam pózniej:)
PS. Zawsze kupujemy tyle słodyczy
zeby miec na czarna godzine lub cos:)
Aha i wez Samochód taty. Moze byc
ten sportowy czarny,kluczyki sa kolo
wejscia do domu na szafce. przypieta
do nich jest maskotka - smok
W- ok:)
Było mleko i płatki,wiec zrobilam
sobie Płatki na mleku:)
Pózniej poszłam na góre do torebki
spakowałam słuchawki,telefon i
portfelik ( do którego przedtem tez
wlozylam kase od mamy) .zrobiłam
liste co mam kupic.ubrałam rurki.
Pózniej wlaczylam laptopa
zalogowalam sie na facebooka.
Przez chwile pisalam z Oliwia, ale pózniej wylogowałam
sie z fejsa, wylaczyłam laptopa,
wzielam torebke i poszłam na dół.
Pózniej ubralam trampki,wzielam
klucze od willi i samochodu i wyszlam
z niego. Pózniej wsiadlam do Auta i
pojechałam do sklepu.
po 5 minutach zaparkowałam auto
i weszlam do sklepu. Wziełam wózek
i chodziłam miedzy regalami w
poszukiwaniu danej rzeczy.
Po 15 minutach stanełam koło jednej
z kas i zastanawialam sie czy wszystko
jest.
- Chipsy,Ciastka,Soki,Wody...
Dobra wszystko jest.
Podeszłam z wózkiem do kasy i
wypakowywałam po kolei rzeczy.
Pózniej wreczyłam "kasjerce"
pieniadze. Ona wreczyła mi reszte.
Zapłaciłam 400 zł. Zostało mi 300zł
Wziełam reklamówki z zakupami
i wyszlam ze sklepu. Siatki ze
srodkami czystosci i płynami włozylam
do Bagaznika. Zas reszte na tylne
Siedzenia. Pózniej wróciłam jeszcze
do sklepu kupic cos sobie.Wiedzialam
ze Mam i Tata ida do rodziców
Taty, Wiec postanowiłam zaprosic
dzisiaj Mesuta do domu i chciałam
zrobic jakas dobra kolacje.Kupilam
m.in. Makaron,Sos,Wino,oliwe,
5 paczek chipsów, 2 paczki paluszek, 2 pepsi,
2 soki,1 wode mineralna, 10 paczek zelek
i inne rzeczy.Wziełam jeszcze gazety np.
Giga Sport,Bravo Sport,Bravo,
Bravo Girl i inne aby miec co czytac.
Podeszłam z zakupami do kasy i
po kolei je wykladalam.Pózniej
zaplaciłam. Pani wydala mi reszte,
schowalam ja do portfelika,wzielam
zakupy i wyszłam. Moje zakupy
schowalam do bagaznika,a rzeczy
ktore byly Mamy w bagazniku
zapakowalam na tylne siedzenia.
Pózniej zamknelam bagaznik,wsiadlam
do samochodu i odjechalam.
Po 5 minutach byłam pod domem.
Pilotem otworzylam najpierw brame,
potem garaz. Wjechalam samochodem
do garazu i wyjelam czesc zakupów
dla Mamy i weszlam z nimi do domu.
Polozylam je na stole i poszlam po
druga czesc zakupów. Je równiez
polozylam na stole. Nastepnie
poszlam po moje zakupy. Je narazie
Polozylam u mnie w pokoju.
Chipsy,paluszki,Ciastka i zelki
schowalam do szafki nad zmywarka.
Wody,Soki i Pepsi polozylam w
kacie. Pózniej dane zakupy wlozylam
do szafki,do lodówki. Chwile potem
napisalam sms'a do Sary
" Sara,mam pytanie.Chce zaprosic
Mesuta dzisiaj do mnie do domu.
Oczywiscie postanowilam zrobic jakas
kolacje (rodzice ida do rodziców Taty)
Poradzisz co zrobic ?? "
S - Hm.. Moze spaghetii lub
wloszczyzne ( tz. Ryz,warzywa(takie
jak do zupy) i Mięso(piers z kurczaka
pokrojona w kostke)) ja Zawsze to
robiłam jak przyjaciółka,lub kolega
mieli przyjsc. To nie ma prawa
niewyjsc :)) "
W - dzieki;** i powodzenia z mama:D
S- dzieki:) i nawzajem :P
Nie mialam ani ryzu,ani warzywek
ani tym bardziej piersi z kurczaka.
Postanowilam jechac do Almy (byla
niedaleko mnie)...
Po 15 minutach wróciłam z małymi
zakupami. Była dopiero 10:30
wiec poszlam na gore napisac do
Ozila na gadu-gadu (wiedzialam
ze o tej godzinie tam bedzie)
Nie myliłam sie,Mesut byl dostepny
Nasza rozmowa wygladała w czesci
tak :
W(ja) - Witaj,skarbie;**
M(Mesut) - O hej,Kotku:)
W - Co robisz ciekawego dzisiaj
wieczorem??
M- A pewnie bede sie nudził.A co?
W - to wpadaj do mnie. Mama i tata
Poszli do rodziców Taty wiec mam
"wolna Chate" zapraszam na kolacje
i nie tylko ;D
M - okay:)) to o której mam byc
u ciebie...?
W - o 16,pasuje?
M - zawsze i wszedzie:) Ja musze
leciec bo Mamy trening o 11;30
papa;** kocham cie;)
W- Ok:) to bądz o 16:) paap;**
Ja ciebie tez;)
Mesut " zszedl" z gg wiec ja tez nie
mialam co tam robic. Zmieniłam
status na "Niedostepny" i zalogowalam
sie na facebooku. Chyba z 3 godziny
Pisałam z Ada na Fb i gadalam
na skypie z Krystianem.
Była 13:30 wiec pojechalam do
galerii kupic jakies ciuchy na
"wieczór" . O 15 wróciłam. Kupilam
Krótkie spodenki z " Hawaii" oraz
Bluzke na ramiaczkach zapinana na
zamek na plecach. O 15:20
Szybko umylam i pokroilam w kostke 2 filety z
kurczaka. Polozylam patelke z miesem
na gazie i zaczelam smazyc(oczywiscie
po dodaniu np. Oleju,masla)
pozniej wstawiłam ryz(garnek)
i warzywka( 2 patelnia)
Po 30 minutach wszystko bylo gotowe.
Była 15:45. Wiec poszlam do pokoju
sie ubrac. Gdy bylam ubrana wzielam
z kuchni 3 miseczki na chipsy oraz
2 szklanki i zanioslam je do salonu na
stól ( naprzeciwko plazmy) ,pozniej
poszlam do pokoju przyniesc zelki,
chipsy i napoje. Chipsy powspywyałam
do misek,zas napoje dalam pod stol.
o równej 16:00 Ktos zapukal do drzwi.
Poszlam otworzyc. To byl Mesut.
Stał z kwiatami w reku. Wpuscilam
go, a on wreczyl mi kwiaty
- Piekne kwiaty dla pieknej pani;)
- dziekuje;) - powiedzialam i
pocalowalam go w usta. Pózniej
poszlismy do salonu.
- Siadaj a ja przyniose kolacje;)
Poszlam do kuchni i wsadzilam
bukiet czerwonych roz do wazonu z
woda. Pózniej nakladalam najpierw
ryz,pozniej warzywka i na koniec
Kawalki miesa. Zanioslam talerze
z jedzeniem do salonu na stol i
wrocilam jeszcze do kuchni po kieliszki
i wino.
- Daj otworze - powiedzial Mesut
Powiedzialam ze Okej i wreczylam
mu butelke z winem. Po chwili
Mesut ja otworzyl i dal mi ja
Ja nalalam do kieliszków wina i go
zatkalam.
- prosze i smacznego -rzeklam
- nawzajem - pocalowal mnie w usta
Ozil.
Po 10 minutach zdjedlismy posilek
i wypilismy wino
- cooo ogladamy ? - wydarlam sie do
ucha Mesutowi.
-eeej bo oguchne ;D - powiedzial
pilkarz i zaczal mnie gilgotac
- hahhah przestan haha - krzyczalam
- haha cos za cos. - rzekl Mesut
- Co chcesz? - powiedzialam prawie
placzacz ze smiechu
- buzi tu i tu - wskazal na usta i na
policzek
Pocalowalam go w wyznaczone miejsca
i mnie puscił..
- to co ogladamy?
- jakas komedie romantyczna ? -
usmiechnał sie Piłkarz
- Komedie to ja mam z toba - rzeklam
Mesut powiedzial ze Pozaluje i zaczal
mnie calowac i jednoczesnie gilgotac
- haha przestan - krzyczalam
- mam przestac cie calowac ? - spytal
- niee przestan gilgotac :D
- ok
Gdy przestal gilgotac ja go
przytulilam i odwzajemnialam jego
pocalunki. Po 5 minutach
przestalismy. Wybralismy
"Madagaskar" Przytuliłam sie do
piłkarza i zajadalismy smakolyki
ogladajac " Seans"
Podczas filmu napisalam do Mamy
czy Mesut moze zostac na noc.
Odpisala ze moze.
po 2,5 godzinach "Seans" sie skonczyl
Była 19 wiec postanowilismy porobic
sobie razem zdjecia.
Po 30 minutach zdjec wybralismy
najlepsze, bylo ich 20. Ja wstawilam
10 zdj na fejsa ze swojego konta i
oznaczylam w nich Mesuta,on wstawil
tez 10 ze swojego konta i mnie
oznaczyl. Po 10 minutach pod
zdjeciami ktore wstawilam ja
bylo po 100,200,400 a nawet 700
like. O 20 postanowilismy isc na
spacer.Poszlismy do parku. Bylo
tak romantycznie,tym bardziej ze
Mesut cala droge mnie tulil i calowal
Po 2 godzinach wrocilismy do willi.
Zastanawialismy sie czy nie kupic
tej Willi obok. W koncu sie
zdecydowalismy,kupujemy. Jutro
mielismy isc do wlasciciela tej willi
i powiedziec ze ja kupujemy.
O 23 poszlismy spac,hm.. raczej
zgasilismy swiatlo i polozylismy sie
Mesut caly czas mnie gilgotal,calowal
i przytulał. Az w koncu zasnelismy
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------
sorka ze taki "styl" ale kopiowane z Notatnika ( przedtem nie mialam netu wiec pisalam w nim)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz