niedziela, 7 lipca 2013

Część 4

Weszłam do domu.. Sciągnełam buty i poszłam do ogrodu,tam siedział mój tata
-cześć,Tato - rzekłam
- o cześć - uśmiechnąl sie
-Słuchaj,masz numer do Ikera,Sergio i Ricardo? - spytałam
-mam. a co?
- a dałbyś mi? bo potrzebuje do nich zadzwonić. Do Crisa i Mesuta mam numer
- ok. Wez mój telefon i poszukaj ich numerów  mam ich zapisanych po imieniach. Wziełam telefon od taty i szybko spisałam sobie numery chłopaków
-dzięki tato. Ja bede na górze
-ok
Poszłam do siebie do pokoju. Odrazu zadzwoniłam do Sergio.
-Hej Sergio.z tej strony Wiktoria. Córka Trenera - rzekłam
- a to ty,Hej Wiki - rzekł
-  co porabiasz? 
- nudze sie;)
- idziemy się przejść,nie wiem może do kawiarni na lody i kawe lub soczek..? - zapytałam
- ok. Będe pod twoim dodem za 15 minut , przyjde na nogach.
- ok.Czekam
Poszłam do łazienki wziąsc przysznic. po 10 minutach wyszłam ubrana w to .
Do torebki włozyłam porfel i komórke
- Tato ja idę spotkac się z Sergio. Paa - rzekłam
-pa
Ubrałam Vansy  i wyszłam z domu


---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
sorka ze taki krótki ale nie dalam rady napisać dalej ^^

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz