Do torebki spakowałam portfel i Telefon i poszłam na dól do kuchni. Tata był w pracy,Mama też. Zrobiłam sobie na szybko kanapki z nutellą i kawe. Była 8:30 gdy zjadłam śniadanie
Napisałam sms'a do Mesuta
Hejj Mesut;** To co będziesz pod moim domem o 9:00 ?
on po chwili odpisał :Hej:) tak będe o 9 :))
Włozylam telefon do Torebki i poszłam do siebie do pokoju
Włączyłam laptopa i zalogowałam się na facebooku. Pisałam z Kubą i Oliwią. Była już 8:55 więc wylogowałam się i zeszłam na dół. Tam ubrałam Vansy,wziełam torebke i wyszłam z domu. Mesut już czekał w swoim samochodzie. Wsiadłam do niego i odjechaliśmy.
-Mesut wiesz ile ja mam lat..? - spytałam
- yyy chyba 17 ?
- bravo - rzekłam i w nagrode pocałowałam go w policzek
- mhm...
- to gdzie jedziemy ? - zapytałam
- Odstawimy auto do mojego garazu i pójdziemy na spacer i do kawiarni:) kawiarnia jest 2 kroki odemnie - odpowiedział Mesut
- ok
Po chwili dostałam sms'a od Sary
Cześć;* co tam u ciebie, co jutro robisz?
odpisałam :
Hej:) A spoko;)) a nie wiem:) a co?
Sara napisała :
No to może spotkamy się?
Ok:) o 14,pasuje?
Sara odpisałaTak:)
Włozyłam telefon do torebki i wysiadłam z auta, nastepnie Mesut wjechał nim do garazu,zamknął garaż i przyszedł do mnieSzliśmy kawałek i weszliśmy do kawiarni. Ja zajełam miejsca przy stole,Mesut poszedł kupic Lody i Soki.Chwile pózniej przyszedł
- Proszę dla Pięknej pani :) - powiedział
- dzięki
- Słuchaj... Mam takie pytanko - rzekł Mesut
- tak? - zapytałam
- No bo...Ja się w tobie zakochałem - powiedział Ozil
- ja tez... - zawstydziłam się
- to zostaniesz moją dziewczyną... ? - spytał nieśmiało
- jasne - uśmiechnełam sie
Po godzinie wyszliśmy z kawiarenki i udaliśmy się w strone Parku. Usiedliśmy na ławce i rozmawialiśmy
- Ale co będzie z nami w sezonie reprezentacyjnym? - spytał Mesut
- A co ma być ? - uśmiechnełam sie
- no bo Ja bede jezdził po Hiszpanii w sezonie ligowym i jeszcze Z reprezentacją będe jezdził po Europie i nie tylko - posmutniał Ozil
- Jakoś wytrzymamy:)
Mesut Przytulił mnie
- Dobra chodzmy w strone stadionu bo już 11:30 - rzekłam
- ok:) - Piłkarz w końcu się uśmiechnął
-Po 15 minutach byliśmy na stadionie. Usiadłam z Chłopakiem na trybunach w sektorze,który jest najbliżej boiska. po 10 minutach Piłkarze wyszli na murawe wraz z trenem czyli moim Tatą
- O cześć Wiki, o i Mesut:) - Rzekł Tata
- Dzień dobry trenerze - uśmiechnął się Mesut
-cześć Tato, a słuchajcie wszyscy Jesteśmy z Mesutem Parą - powiedziałam
Przez 5 minut wszyscy nam gratulowali i przytulali nas a Mesuta klepali po plecach :0
Pózniej zaczął się trening. Cris i Sergio specjalnie wykopywali piłki blisko nas aby idąc po nią nam gratulowac. Po skończonym treningu Mesut pojechał z Crisem do jego domu aby pograc w Fife, Sergio,Ricardo i Iker mieli dołączyć tam pózniej i mieli przyjść z dziewczynami. Ja pojechałam do domu z tatą jego samochodem. Gdy dowiedział się ze mam prawo jazdy dal mi poprowadzić auto. Dzięki temu wróciliśmy szybko do domu. Przez reszte dnia gadałam z przyjaciółmi na facebooku i Skypie albo na GG z Mesutem ale to dopiero wieczorem
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Łapcie 6 część :)) dzisiaj będzie jeszcze 7
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz