- Wiktoria, pozwól tu na chwile
- Tak mamo? - zapytałam
-Słuchaj,jutro wyjeżdzamy do Madrytu. Sprzedajemy dom i jedziemy tam na stałe.Poznałam tak pewnego mezczyzne,jestem z nim. Będziemy u niego mieszkać - więc spakuj wszystkie swoje potrzebne rzeczy.Pamiątki i wgl. Wez tylko swoje ulubione ciuchy,tam kupimy więcej ubrań. Na lotnisko odwiezie nas wujek Mariusz.Samolot mamy o 10:00 ale na lotnisku mamy być o 8:30 - rzekła moja rodzicielka
-Okej,ide sie pakować. Gdzie są walizki? - spytałam
- Tutaj masz 2 walizki i torbe.Wez sobie jeszcze Plecak. Ja bede miała 2 walizki i torbe.z Lotniska w Madrycie odbierze nas Mój "chłopak"
- Okej,dzięki. - powiedziałam i poszłam do mojego pokoju.
Zanim zaczełam się pakować,wyciągnełam z szuflady laptopa i weszłam na facebooka. Chciałam się pożegnać z moimi przyjaciółmi. Miałam 3 najlepsze przyjaciółki praz 3 najlepszych przyjaciól. W pierwszej kolejności napisałam do nich,czyli do Ady,Martyny,Oliwii,Mateusza,Krystiana i Kuby.
Pózniej zrobiłam sobie zdjęcie przed oknem w tle było widać Poznań,wrzuciłam fotke na facebooka
Dodałam pod zdj wpis " dzisiaj ostatni dzień w Poznaniu,Jutro wyjezdzam na stałe do Madrytu. Będe tęsknić <3 " Po 5 minutach pod postem było 30 komentarzy od kumlów i kumpel oraz 35 LIKE. Nie wylogowywując się z facebooka zaczełam się pakować. Wziełam 5 swoich ulubionych podkoszulków : Czarny,Niebieski i Zółty podkoszulek z guzikami oraz jeden kremowy podkoszulek z "autografami" swoich najlepszych kumpel i kumplów i jeden zwykły Czerwony podkszulek bez nadruków.Wziełam 3 bluzy oraz 4 Bokserki, 4 pary Rurek,Jedne Jeansy,2 pary Legginsów i 3 pary krótkich spodenek,do tego 5 par skarpetek i majtek i 2 pary stoi kąpielowych.
Pózniej otworzyłam szafe,wyciągłam z niej koszule z krótkim rękawkiem oraz 2 koszule z dlugim rękawem. Wyciągłam z szafy również torbe .Oczywiście wzięłam jeszcze 2 piżamy.
Spakowałam to wszystko do jednej walizki.Została mi jeszcze walizka i torba,ale do torby.planowałam dać telefon,Aparat,Mp3,Mp4,Słuchawki "duże" i "Małe" (Małe czyli te które zazwyczaj są dawane do telefonów) tableta i laptopa. Z półki nad łózkiem wziełam 4 ksiązki m.in.
"Iker Casillas - skromność Mistrza" i " Cristiano Ronaldo - obsesja doskonałości". Połozyłam je na łózku,obok laptopa.z Komody koło łózka wziełam Budzik z herbem Realu Madryt,Etui Na telefon oraz kubek z herbem Realu i napisem " Vamos Real". To równiez połozyłam na łózko.Z szuflady biurka wziełam słownik Polsko-Hiszpański (oczywiście znałam Hiszpański doskonale,ale wziełam słownik na wszelki wypadek). Tableta,słuchawki i laptopa miałam spakować rano.
Oczywiście musiałam wziąsc 2 misie,z którymi śpie. Misie ubrane są w Strój Realu Madryt,jeden strój jest czarny,drugi Biały. Połozyłam je na łózku,obok Słuchawek i Budzika. Z Fotela wziełam 3 stroje Realu(Madryt), "nalezały' one do Kaki,Casillasa i Crisa Ronaldo oraz szal z herbem Relau i napisem" Hala Madrid" Połozyłam je starannie na łózku. Wzielam pare kosmetyków,czyli : Błyszczyk,Szminke,Pomadke,Tusz do Rzęs,Kredke do oczu oraz cień. Spakowałam je do kosmetyczki. Wziełam Dość duzą szkatułke z biżuterią. Wszystkie rzeczy ( budzik,Misie,Szalik)
Spakowałam do walizki,spakowałam do niej jeszcze album ze zdjęciami,3 ramki na zdjęcia,gazety itp.
Gdy skończyłam Pakowanie była 16:00.Siadłam na łózku i wlączyłam Laptopa ( ponieważ po 3 godzinach się wyłączył) a pózniej weszłam na facebooka. Kilka znajomych napisało czy moze do mnie wpaść,zeby sie pozegnać.Oczywiście sie zgodziłam. O 18:00 Byli. Przyszło 6 osób,reszta nie mogla więc pozegnała się ze mną na facebooka lub przez Skypa. Gadaliśmy do 22:00,pozniej Moja mama odwiozła ich do domu. Kazdy przyniósł mi coś co bedzie mi go przypominało.Ada przyniosła Misia,ktory miał wstązke z napisem " Na zawsze przyjaciólki" ,Martyna przyniosła mi Broszke z napisem " Pamiętaj o nas" Oliwia podarowała mi pierścionek i bransoletke z napisem "Oli&Wiki"
Chłopaki przyniesli misie,Bransoletki itp. o 22:30 Zjadłyśmy z mamą ostatnią kolacje w Polsce. Moja rodzicielka zrobiła Spaghetii. Było pyszne. Pózniej poszłam wziąść przysznic. o 23 lezałam w łózku, na kolanach miałam laptopa.Siedziałam na facebooku i pisałam z Martyną,Oliwią,Kubą i Krystianem.Pisali ze będą tęsknili za najwspanialszą Przyjaciółką ( czyli za mną) chciałam ich pocieszyć,mówiąc ze bd gadać na Skypie,facebooku,Gadu-Gadu. o 24 ( a właściwie o godzinie 00:00 xD ) Zrobiłam się senna,więc wylogowałam sie z facebooka,połozyłam laptopa na komodzie i poszłam spać
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Macie pierwszy rozdział :)) dzisiaj dodam też 2 xD
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz